felieton do „Przeglądu” wysłałem już wczoraj wieczorem. Spacer do Ferio, kupuję „Przegląd”, mój felieton jest częściowo o poezji, przy okazji bezczelnie zareklamowałem swój tomik „Ślad ślimaka”.
Próbuję pisać opowiadania, to świadectwo mojej desperacji. Bo magazyny tematów puste.
Napisałem , krótkie, ale teraz pytanie, czy nie znać, że zostało wyciśnięte z niemal pustej tubki?