Mecz przegrany, ale nie miałem większych nadziei, że Maja wygra. Więc przyjąłem wynik spokojnie.
Kinga i Łukasz Korolkiewicz na kolacji. Siedzimy na tarasie. Rajska pogoda. Dawno u nas nie byli, więc podziwiają jak ogród obrósł zielenią i kwiatami. Rozmawiamy o zdrowiu, w naszym wieku to nieuchronny temat, o malarstwie o polityce. O dzikach, które nas nawiedzają niemal codziennie. Łukasz tylko przelotnie rzuca okiem na swój obraz, zawsze odczuwa lęk przed takimi spotkaniami.
Łukasz i Kinga w naszym ogrodzie….
