Za wcześnie sie obudziłem, o 10 czekał na mnie wóz telewizji, „Sprawa dla reportera” obręcz na głowie po zbyt krótkiej nocy.
Ten sam samochód z bardzo miłym, bardzo młodym kierowcą odwozi mnie potem do Czytelnika.
Aktorka Ewa Wiśniewska przy stoliku w Czytelniku powiedziała; ” a ty jesteś dzisiaj smutny. Nie lubię jak mnie ktoś tak przyłapuje na gorącym uczynku: Był Hołdys, bardzo dawno go nie widziałem. Przy sąsiednim stoliku z Jackiem Dubois siedział znany scenarzysta Andrzej Saramonowicz, fajny człowiek, znamy sie tylko z facebooka, dałem mu nowy tomik bo wiem, że bardzo lubi poezję i często na swoim profilu zamieszcza wiersze, serdecznie pogadaliśmy, a słynnemu błyskotliwemu adwokatowi też dałem, bo bardzo go cenię, chociaż nie podejrzewam go o poetyckie upodobania ….a tak, to przy stoliku z bólem głowy, co mi sie rzadko zdarza…Mam nadzieje, że tej nocy dobrze pośpię, jutro przed południem idziemy na Zamek Królewski, wielki jubel bo 50 lecie KORu, a jak dzisiaj pamiętam jak nieśmiało powstawał. To będzie wielki bal maskowy, maski wszystkim nałożył bezlitosny czas…