Orban stworzył demokrację hybrydową, pokraczna mieszanka demokracji i dyktatury. Otumanił demokrację, ale jej nie zabił. Telewizja Republika najpierw ogłosiła wielkie zwycięstwo Orbana, a potem nie byli w stanie transmitować wystąpienia Maygara, słuchacze mogliby dostać zawału. Goebbelsiki pisowskie są niezawodne. Pamiętam z dzieciństwa jak w 56 roku rodzice i znajomi chodzili oddawać krew dla Węgrów, nie wiedziałem jak to wygląda to oddawanie krwi i byłem tym bardzo przejęty. A teraz wielka radość, że przyjaciel Kaczyńskiego Trumpa i Putina odchodzi w niesławie. To zastrzyk energii dla całego liberalnego świata. Dawno nie odczuwałem takiej radości, która pozwala nie skupiać się tylko na sobie a żyć też życiem innych, dalekich a bliskich.
Na facebooku czytam, że zmarła Elżbieta Terlikowska, malarka. Mam jej piękny japoński obraz, malowała w stylistyce japońskich grafik . Właściwie nie znalem jej, ale obcuje z jej malarskim dzieckiem codziennie, więc smutek przepleciony węgierska radością.