wyprawa do zegarmistrza , przetarł mi się pasek, ileż takich pasków przeciera sie we mnie, gdzieś w środku, gdzie ich nie widać…Tu wymiana była prosta. Tylko cena dwa razy wyższa niż kiedyś. Mi tylko nie płacą więcej za pisanie.
U Krysi sąsiadki na kolacji, jak zwykle są jej znajomi, moi rówieśnicy, ona lekarka, on były menager, fajni ludzie, wiele wspólnych tematów i oczywiście te same polityczne emocje.