Roztrzaskał mi sie pilot do telewizora, a codziennie pijąc rano kawę oglądam TVN 24. Dyskomfort, że nie mogę. Jadę do puntu Canal Plus. Nowy kosztuje tylko 30 zł. Mała sprawa więc nie wiem skąd to poczucie sukcesu.
Po bezpłodnych miesiącach w końcu napisałem dobre opowiadanie. Bo miałem pomysł. W trakcie kłótni małżeńskiej mąż zaczyna dusić żonę…Pomysł jest u źródeł sztuki. Ciekawe ile napisałem już opowiadań, gdybym miał zgadywać 150, każde to inny temat. Ile można mieć pomysłów. Są tu jakieś granice. U mnie bardzo wiele opowiadań dotyczy konfliktów małżeńskich.
„Raju nie będzie” już w druku. W tomiku wierszy w ostatniej chwili, już po korekcie, udało mi sie skrócić wiersz i męczy mnie bo nie wiem, czy słusznie. Mój ojciec pamiętam jak mówił: skróty są dobre, zawsze służą wierszowi. To samo dotyczy esejów i prozie.