wczoraj wyrok na mojego starego Forda, 16 lat, to jak u nas 80 , silnik zalany olejem, pewnie turbina, raczej nie opłaca sie naprawiać, więc hospicjum i śmierć. A tyle mieliśmy wspólnych przeżyć. Złe wyniki badań połączyły mi się z tym, jako znak, jako przestroga. Wszystko może być tematem na wiersz.
Dni moje
Wczoraj padł silnik
W moim starym Fordzie
Nieco wcześniej
Odebrałem wyniki badań
Krew w kale
Za wysoki cukier
Dni moje są policzone
Ale nie wiem
Kto je liczy
Gdybym wiedział
Może bym go przekonał
Żeby się nie śpieszył