na film „Sentimental Value”. Bardzo ciekawy, bezbłędny, trudny psychologiczny film, a Antek proszę…poszedł na niego z nami po raz drugi. Bardzo dobrze to o nim świadczy. Wyrobił się filmowo. I w coraz bardziej wyrafinowany sposób myśli. . Żeby jeszcze czytał książki, a nic nie czyta.
Tańce na lodzie na Olimpiadzie i ogień w kominku. Jutro wysyłam do wydawnictwa „Raju nie będzie” , podczytuje to jeszcze, małe poprawki, wyrzuciłem jedno opowiadanie, szukam z „Piątej pory roku” by może coś dodać . To 116 stron zupełnie nowych opowiadań, ale tam wiele odpadów i nie znajduję niczego czym mógłbym wzmocnić swój „Raj” . Ta kolejna książka nie ma jeszcze wyrazu i jest raczej dowodem wyczerpania mojej wyobraźni….