Spacer w naszym lesie, skończyłem opowiadanie, podkręcam felieton, przepisze zaraz z zeszytu wiersz, najpierw wiecznym piórem piszę w zeszycie, ale to tylko dotyczy wierszy.
Za chwilę
Wiecznym piórem piszę wiesz
Na chwilę
Wiosna się właśnie budzi
Na chwilę
Nasza planeta zniknie
Za chwilę
Wiec tulę cię mój synku mały
Jakbym chciał zatrzymać
Na zawsze tą chwilę
Ale ona też minie
Za chwilę