niedziela

Spacer w naszym lesie, skończyłem opowiadanie, podkręcam felieton, przepisze zaraz z zeszytu wiersz, najpierw wiecznym piórem piszę w zeszycie, ale to tylko dotyczy wierszy.

 

Za chwilę

 

Wiecznym piórem piszę wiesz

Na chwilę

 

Wiosna się właśnie budzi

Na chwilę

 

Nasza planeta zniknie

Za chwilę

 

Wiec tulę cię mój synku mały

Jakbym chciał zatrzymać

Na zawsze tą chwilę

Ale ona też minie

Za chwilę

 

 

 

PODYSKUTUJ: