dalej słucham opowiadań Maupassanta, zachwyt, to równie znakomite jak opowiadania Czechowa, ta cudowna ironia. Czechow miał tu nieco łatwiej, gnijąca Rosja z gnijąca dusza ludzi dostarczała mu bardziej gęstych tematów. Czytałem tego pisarza na studiach i już nic nie pamiętam. Inna sprawa, że takie mistrzostwo tyle inspiruje mnie do pisania opowiadań co zniechęca. Czytam te moje opowiadania zgromadzone w tomie Raju nie będzie”, już podpisana umowa, jeszcze coś poprawiam, coś dodaję, coś ujmuję.
Wysyłam opowiadania do „Wyspy” , a jutro do „Odry”, wybrałem je z „Raju nie będzie” ( druk druga połowa roku) . Czekam na „Rok szczura”, ukaże się w marcu. Czekam na zielone światło od PIWu co z wierszami, ciągle dopisuję nowe, ten tomik będzie niepokojąco gruby.
„Niektórzy są tak słabi, że dla ich dobra powinni być jeszcze słabsi” , Monteskiusz.( Za Camusem), Jak coś znajduję w jego Notatkach „, to zwykle są to cytaty. Znalazłem zakurzone pudełko całkiem duże z fiszkami i kartkami, na których przez sporą cześć życia notowałem cytaty. Skorzystam z tego w „Wypisach ze swojego życia”, a może zmienię tytuł na „Polowanie na mrówki”, a może w ogóle tej ksiązki nie stworzę?