„Sprawa dla reportera”, ciekawa sprawa…mówię dwa zdania i wcześniej się zmywam, wóz telewizji wiezie mnie do Czytelnika. Na Szucha, przy pałacyku Trybunału Konstytucyjnego rośnie miasteczko obrońców Trybunału przed reżimem Tuska. Wszystko tam jest brzydkie i obskurne, twarze, namioty, hasła…jaka żałość.
W witrynie księgarni na Wiejskiej tomik „Ślad ślimaka”. Jedna z nielicznych księgarni w Polsce, która wystawia poezję.
Jutro badanie na cukier, morfologia, picie glukozy, a po dwóch godzinach ponowne badanie krwi. Musze wstać 6.20. Przerażające.