ciepły wiosenny dzień, spacer do Helenowa, piękny mały stadion, patrzę na młodych, na dzieci, grają w piłkę, biegają, jeżdżą na rowerach. Jestem już po drugiej stronie niż oni, coraz mniej we mnie dziecka. Pierwszy trzmiel widziany w tym roku.
Kołonotatnik Blog Tomasza Jastruna »