sobota

w kawiarni Rozdroże, kawa z reżyserem Wieśkiem Saniewskim. Okazuje, że jest bardzo zainteresowany moim scenariuszem.  Nie mam wielkich nadziei, ale to miła wiadomość. Zrobił kilka dobrych filmów, m inn słynny „Nadzór” . Ma rozmawiać z producentem.

Przepisuję fragmenty swoich dzienników, lata 80 i bieda, bo okazuje się, że tam więcej dobrych fragmentów niż myślałem, jak w tym przebierać, z czego rezygnować, wszystkiego szkoda, bieda bogactwa.

 

 

 

PODYSKUTUJ: