W nocy gdy zasypiam, lub gdy nie mogę zasnąć snuję różne plany pisarskie i wszystko wydaje mi sie łatwe, choćby zebranie i druk moich felietonów z Paryskiej Kultury, czy zrobienie „Wypisów z mojego życia”, czy poprawienie scenariusza „Nocy długich nocy”. . Nazajutrz od rana już to nie wydaje mi się łatwe ani proste. Wydaje mi się trudne lub niemożliwe.
Długi spacer do Groszka, czyli w okolice Centrum Zdrowia Dziecka. Zawsze jakiś smutek, gdy widzę ten szpital, w którym cierpią setki ciężko chorych dzieci,
Antek znalazł w sieci takie śmieszne moje zdjęcie z Robertem Mazurkiem. Kiedyś bardzo prawicowy, obecnie łudzę się, że umiarkowanie, serdeczny fun mojego pisania. Teraz w Kanale O, który Antek niestety tak ceni A ten Stanowski z Kanału to cynik i podejrzany typ. Robiliśmy w radio rozmowę „Domu pisarzy w czasach zarazy”. To było za PiSu, więc cud, że na to pozwolono. Roberta szybko z radia wyrzucono bo był za mało prawicowy i zapraszał takich ludzi jak ja, czy Kwaśniewski. Wracając do Kanału O…wysłali Marysie Wiernikowską do Rosji, pojeździła sobie i podobno napisała o putinowskiej Rosji ciepło i serdecznie . Marysię znam, Paryż 1985, pracowała we France International, wracałem przez Paryż ze Stanów, zatrzymałem się na miesiąc. Jeździliśmy nawet z Marysia jej citroenkiem po Bretanii, przełaziliśmy nocą przez wielką bramę Ogrodu Luksemburskiego. Była mądra i głupia, bezczelna i naiwna, skrajnie chwiejna w nastrojach. Teraz wiem, że pewnie cierpi na zaburzenia border line. A z tą Rosją, opieram sie na opiniach znajomych, to haniebna rzecz, nie mogła przejechać tysięcy kilometrów bez pozwolenia tajnych służb. Gdybym ja podjął taka próbę, zamknęli by mnie za szpiegostwo. Stanowski to wymyślił, bo jemu tylko i wyłącznie chodzi o zasięgi, dlatego lubi rozmawiać z Braunem.
Na X zwiedzam strony potworów. Bo Braunie powędrowałem sobie za Robertem Bąkiewiczem. Uwielbiam go. To jego oblicze Neandertalczyka, bezwstydny faszyzm, kiczowata ikonografia, wszystko w tym człowieku jest szpetne. Świetnie , że jest człowiekiem Pisu. Niech to będzie gęba tej partii.
