u nas piękna zima, poszedłem na spacer, wszystko z białym futerku śniegu…
Skończyłem czytać opowiadania do tomu „Raju nie będzie”. Niewiele usunąłem, mniej niż zamierzałem. Chyba niedobrze. Czekam jeszcze na opinię Zbyszka. Czytam też wiersze do tomu ” Minione”. Tu podobna sytuacja, żal usuwać, ale usunąłem o wiele więcej wierszy niż opowiadań. Podobają mi się lub nie podobają te książki w zależności od dnia lub pory dnia.
Urodziny mojego wnuka Adasia, trzecie. Śliczny, słodki chłopczyk, łatwy w obsłudze i przytulny, podobnie jak Natalia, lat pięć. Ich dom w Konstancinie w zimowej szacie prezentuje się świetnie. Ani słowa o polityce…co znamienne.